Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wojownik Nowej Ziemi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wojownik Nowej Ziemi. Pokaż wszystkie posty

30 kwietnia 2024

Od Feliksa – "Wojownik Nowej Ziemi" cz.2

Wysłuchaj mój chłopcze,
Albo nie wiem, dziewczynko,
Opowieści o krainie niezwykłej,
Gdzie karpie koi żyją... niezbyt szybko.

Gdzie w świetlistej rzeczywistości,
Wód odbijających słoneczne promienie,
Obmywających trupów ości,
Strumienie płyną w dzikim polonezie.

Tam koi toną w barwach, jak marzeń malowidło,
Oklaskują ogonami występy morskich traw,
Czasem leją krew bordową jak powidło,
Gdy w bójce dochodzą swoich ważnych spraw.

W tych wodach życie to taniec, harmonia i miłość,
Koi jak akwarele, pływają urokliwie.
Żadnych tajemnic nie skrywa ich zawiłość,
No, może kilka.

29 lutego 2024

Od Feliksa - "Wojownik Nowej Ziemi" cz.1

Czego rybie do szczęścia potrzeba,
Gdy pływanie w kółko trochę już się znudzi?
Czy odpowiedzią może być strzelba?
Tak się przynajmniej całe życie łudzi.

Wokół niej góry podwodne i doliny,
A ta najgłębsza w sercu samym woła,
Że bezpowrotnie mijają godziny,
A doba spędzona na nędznych mozołach.

Patrzy więc ryba w jedną stronę, w drugą,
Przewraca pustymi z bezsensu oczyma,
A sprawy banalne zakłóca pytanie:
Co ją w ogóle na tym świecie trzyma?

I skwierczy i skrzeczy, i pływa i płacze,
Żar z rozgrzanego jej brzucha bu... A nie, to nie tu.
Tak czy inaczej ciężko jej strasznie,
Jakoby nie mogła obudzić się ze snu.